08 maja 2009, 13:10
wiola85, masz racje z chrztem to jest jak sobie ksiądz umyśli i tyle, chociaż nam nie robił jakiś specjalnych przeszkód, ale i sytuacja inna była.. U nas normalnie chrzty są w ostatnią niedziele miesiąca, a to dlatego, że mała miejscowość i ksiądz "chrzci wszystke dzieici na raz" czasami jest tak, że jesdt jedno dziecko, a czasami z 15 nie ma regóły..
My dziś pół dnia na dworku siedzieliśmy, teraz troche odkopie dom, bo mamy gości koleżanka P z Liceum z 3 synami i kierowcąale to dopiero koło 21 bo chłopaki idą dziś do szkoły, a jutro śmigamy do Międzyzdrojów więc raczej nie zajrze, dopiero w niedziele jak odprawimy gości..
Mam nadzieje, że uda mi się jescze dopchać dziś do kompa.. jest nadzieja, bo wczoraj kupiliśmy meble ogrodowe i taki spory "namiot" żeliwny, meble trzeba było skręcać i zabejcowć, ięc P od rana ma co robic :-))
Nic lece..