09 maja 2009, 18:15
a co tu takie pustki??? :ico_sorki: :ico_sorki:
jednak nici z grilla :ico_sorki: :ico_sorki: tak się pożarłam z A,że powiedziałam,że nigdzie nie jadę i mam go głęboko w d**** :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: oczywiście jak mama zadzwoniła gdzie jesteśmy to zgonił na mnie całą winę,że to ja się na niego obraziłam i nie chcę jechać :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly: a było odwrotnie bo to on się obraził,a później chciał zmienić decyzję i pojechać na tego grilla,ale ja już się uparłam,że NIE :ico_zly: przynajmniej skrzydełka będą na jutro na obiad (jak jeszcze zrobię :ico_zly: ),a sałatkę tak się zje :ico_noniewiem: