12 maja 2009, 07:58
Dziewczyny, kiedy przeczytałam o tym co się wydarzyło, to po prostu nie byłam w stanie powstrzymać łez. Sama straciłam malucha, było to na [początku ciąży i nie jestem w stanie sobie wyobrazić co może przeżywać teraz aga:(
Dla mnie to niezrozumiałe, bo z tego co mówią nam lekarze wynika, że jeśli badania i usg wychodziły dobrze to nie ma żadnego ryzyka w tych tygodniach ciąży...a tu guzik :ico_placzek:
Przepraszam, ale musiałam się z kimś podzielić tym co czuje...
Ja mam usg połówkowe jutro i bardzo się boję :ico_sorki: