ziolo007, tylko ze mi sie wydaje ze to nie chodzi o bolesnosc skurczy a ich czestotliwosc.... :ico_noniewiem:
myszka_f, super wyglada koszyczek i dzieciatko jakie malutkie w nim lezy :ico_oczko: :ico_oczko:
to nie jest jakiś rygor, na włoski oliwka jest potrzebna żeby ciemieniucha się nie zrobiła.do szpitala trzeba oliwke wziac wiec tez kupiłam :-)
rzeczywiście maleństwo 13kg żywej wagijakie malutkie w nim lezy :ico_oczko: :ico_oczko:
o bolesność tez te właściwe naprawdę bolą, o częstotliwość tez chodzitylko ze mi sie wydaje ze to nie chodzi o bolesnosc skurczy a ich czestotliwosc.... :ico_noniewiem:
kazali to wezme i tak juz kupiłam :-)to nie jest jakiś rygor, na włoski oliwka jest potrzebna żeby ciemieniucha się nie zrobiła.
ciekawe czy bedzie zazdrosna o braciszka :-)rzeczywiście maleństwo 13kg żywej wagi
u nas na SR połozne mowily ze jak bol nawet bedzie do zniesienia ale skurcze co 5 min to biegiem do szpitala :ico_noniewiem:o bolesność tez te właściwe naprawdę bolą, o częstotliwość tez chodzi
No i bardzo pomaga, ja ogolnie do cialka nie bede stosowala oliwki, ale napewno przyda sie tak jak myszka_f pisze np. na ciemieniuche.to nie jest jakiś rygor, na włoski oliwka jest potrzebna żeby ciemieniucha się nie zrobiła.
No wlasnie czym czestsze skurcze tym blizej porodu :ico_oczko:tylko ze mi sie wydaje ze to nie chodzi o bolesnosc skurczy a ich czestotliwosc....
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 1 gość