To może i ja dorzucę parę groszy.
Przede wszystkim planować i jeszcze raz planować. Ja w tym celu stworzyłam kalendarzyk wydarzeń.
Też nie mam wiele czasu, pracuję i ciężko o wolny czas ale uwierzcie mi wszystko da się zrobić.
Zaczęłam, tak jak pisałam, od stworzenia kalendarzyka zabaw dla mojej dwójki urwisów. Nie ma niczego lepszego niż zabawa z dziećmi, aniżeli skazywanie swoich maluchów na gry komputerowe lub oglądanie telewizji przez cały dzień co negatywnie wpłynie na rozwój dzieci.
Po stworzeniu kalendarzyka, na początku dosyć krótki bo na dwa miesiące, zaczęłam wdrażać w życie swoje pomysły i podzieliłam oczywiście obowiązki między mną a mężem i myślę, że ten pomysł zdaje egzamin.
Większość pomysłów zaczerpnęłam z tego artykułu:
http://pozytywka.com/blog/planowanie-czasu-dziecka
Bardzo mi się przydał, zwłaszcza jeśli chodzi o zabawy w domu. Muszę przyznać, że najczęściej korzystam z zabaw związanych z językami obcymi. Sama się przy tym świetnie bawię i uczę :)