hej kochane :-D :-D :-D własnie wróciłam z Bytomia, prawie nic nie załatwiłam :ico_zly: :ico_zly: musze jeszcze jechac w dwa miejsca przez krowe która nie dała mi wczesniej wniosku do wypisania :ico_zly: :ico_zly:
posiedziałam u koleżanki ładne pare godzinek, i wybawiłam za wszsytkie czasy jej bliźnięta :-D jeju jak ona sobie z nimi radzi.... :ico_olaboga: :ico_olaboga: ja po godzinie miałam już wprawe, ale pierwsze chwile to koszmar, jedno sie kręci drugie płacze, pic chce :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga:
dobrze ze Amelka jest sama w brzuszku :ico_oczko: :ico_oczko:
idę zrobic nalesniki z truskawkami :-D :-D :-D :-D


