Oglądałam program, w którym mówili że pangi (tzw. ryby bez ości..) hoduje się na hormonach ludzkich i masowo sprzedaje dlatego np. w marketach są tanie jak barszcz :ico_olaboga:kupuje filet z pangi
Wcześniej też małej podawałam ale teraz zaprzestałam i wolę gotową kupić :ico_oczko:

