mam wiesci!!!!
MOnike w nocy złapały bóle pojechała do szpitala i o 4.00 zrobili jej cc !!! mała jest juz z nia, waży 3360 g, czuja sie dobrze
To wspaniale :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: Tak się cieszę, kolejna laseczka majówkowa na świecie :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Melduję sie dopiero teraz no bo przecież po wczorajszej popołudniowej okropnej burzy internet nie działał aż do teraz. No normalnie bez internetu prawie jak bez ręki.
Wczoraj wróciłam od lekarza przed 19 -tą i chciałam zdać relacje z wizyty ale jak :ico_zly:
Otóż u nas wszystko w jak najlepszym porządku. Lekarz powiedział, że szyjka się skróciła :ico_sorki: Pomyslałam sobie Boże nareszczcie jakaś wiadomość która wskazuje na to, że cóś się zaczyna dziać i że już bliżej niż dalej do porodu. Stwierdził, że u mnie to w każdej chwili akcja może się zacząć. "Kazał" torbę przygotować, silnik włączyć i być czujnym :-D A ja mu mówię, że na torbie to juz kurz osiadł i dalej nic się nie dzieje :-D Mam zgłosić się do niego w najbliższą sobotę na Jego dyżur a nie do przychodni coby mógł skontrolować jak się miewamy.
zoola zostałyśmy takie dwie sierotki ciężarówki. Ale we dwie zawsze raźniej :ico_haha_02: Do czasu......