20 maja 2009, 13:56
hej ej :-)
podniosłam się niedawno, bo chłopcy wrócili :-)
nakarmiłam Alka swoją zupką i padł po jedzonku, bo cały spacerek nie zmrużył oczek :-)
a odnośnie tych zdrowszych niż swoje robione - słoiczków: skoro WSZYSCY pryskają, bo inaczej nic by nie urosło (i to powszechnie wiadomo), to jakie macie owoce i warzywa w słoiczkach?? bo jeśli nie pryskane to genetycznie modyfikowane :-D
dlatego ja robię swoje, przynajmniej wiem, że marchewka, którą wrzucam do garnka się nie rusza :-) :ico_oczko: a tak serio, to po prostu jest to samo, tylko ja mam ochotę pogotować, bo nie zajmuje mi to czasu, ale juz mówiłam - nad 3 słoiczkami z młodą owieczką w bakłażanach nie będę stała, tylko je kupię :-)
gaga :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: mój chłopiec tak kartkę świąteczną aktywnie "przeczytał" wczoraj, że jeszcze nie wyschła :ico_haha_01: