24 maja 2009, 08:12
bigottka, jazda z mezem ok, ani razu na mnie nie krzyczal :ico_haha_01: nie bylo tak zle, dzisiaj od 5 czytam ksiazke duzo mi nie zostalo, ale musze konczyc sniadanie robic, a na 12 mam jazde z babka po miescie wiec wroce do czytania po poludniu :ico_zly: , ale wiem ze dzisiaj ja skoncze, ostatnia czesc jest najlepsza :ico_brawa_01:
[ Dodano: 2009-05-24, 08:13 ]
najpierw jest zmierzch