witam z rana. my nocka bez rewelacji...maly wczoraj co zasnal w lozeczku to sie co chwilka budzil, no ale zeszlo do 22 tylko :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: no i obudzil sie juz o 5:15, takze ja juz siedze z poranna kawka po sniadanku :ico_noniewiem:
odebrałam wyniki morfologi Milenki i pare rzeczy ma poza norma wiec podejde w pon do lekarza..mam nadzieje ze to nic groxnego
na pewno wszystko bedzie OK. z tego co wiem to lekarze nie trzymaja sie sztywno wytyczonych norm. mama mi to kiedys tlumaczyla( jest pielegniarka ) zreszta ja w ciazy tez mialam kilka odchylkow i moja lekarka stwierdzila ze sa to swietne wyniki. oczywiscie trzymam kciukasy zeby bylo OK :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
u nas taka pogoda ze normalnie nie chce sie nawet z lozka wychodzic - lalo cala noc i teraz tez no i szaro, buro i ponuro...
my dzis siedzimy w domu, chyba ze jak maz przyjedzie to skoczymy do tesciow na wies i przy okazji do moich rodzicow, ale to sie zobaczy bo jest tak zimno ze chyba malego w korzuch musialabym ubrac :ico_zly: :ico_chory: