01 cze 2009, 16:03
plum :-)
ja się melduję :-D
my juz po szczepieniu :ico_sorki: Alutek pokazał jaką ma siłę głosu, ale jak pani tylko wyciągnęła trzecia iglę z nóżki to przestał :-D także dzielnie mój chłopczyk to zniósł :-) :ico_sorki: teraz śpi na ogrodzie, bo nie chciałam go targać z wózka :ico_sorki: budę mu tylko postawiłam, żeby go słonko nie zjarało, bo mamy 29stopni :ico_olaboga: ja wymiękam- ramiona po wczorajszym dopaliłam, że juz mnie pieką :ico_placzek:
jedwabna, Kochana, nie ma rady, musisz go oszukiwać, bo rozepchać żołądek małemu dziecku to nie jest problem, tylko potem są niekończące się problemu :ico_sorki: - wierz mi, że lepiej, żeby chwilkę popłakał, że juz koniec niż potem płakał ciągle :ico_sorki:
poszłabym za radą tej lekarki - ograniczanie i zupki :ico_sorki: jak tak chętnie je to powinien spokojnie zastąpić jeden posiłek zupką po półtora tygodnia podawania o tej samej porze, no i z dnia na dzień coraz więcej :ico_sorki:
ja dziś na lunch zrobiła sobie makaron z koktajlem truskawkowo-czereśniowym :-D ależ to pyszne :-D :ico_olaboga: jak mi cukier skoczy po tym makaronie to będę miała za swoje, ale taka rozkosz dla podniebienia, że nie potrafię sobie odmówić :ico_sorki: