Justyna_Bochnia, fotki extra, jeju jak ja lubie ogladac wasze dzieciaczki w roznych sytuacjach :-D a ta fotka z bananem po prostu super
fajnie miec taka spontaniczna mame jak TY :-D
mama_zuzi1980, WSZYSTKIEGO NAJ DLA NELUSI :ico_tort:
no super, teraz juz nie powinno byc problemow z wojskiem :-)przyjęli na studia, kierunek Finanse i Bankowość
a jaka rybke dodałaś?? ja tez musze pomyslec bo Szymon jeszcze rybki nie jadlugotowałam jej na jutro danko z rybką
dobrze macie kobitki z tym dniem wolnym w tygodniudopiero piąteczek mam wolny
a ja od pon mam druga zmiane 11-18 :ico_placzek:
to juz wogole Szymcia nie bede widziala, tymabrdziej ze w pon i sr mam angielski na 19.00 wiec od razu po pracy na angola i bede wracac o 21.00 :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
moja naczelniczka oczywiscie nie raczyla nam odpowiedziec czy matki karmiace rowniez musza przychodzic na druga zmiane :ico_zly:
no musisz poobserwowac, pewnie cos nowego ja uczuliłozauwazylam krosteczki na lokietkach obydwoch, takie jakby alergiczne
u nas dokladnie to samo, nawet nie musi widziec calej mnie, tylko moje stopy ze gdzies tam sie krece to juz wlancza mu sie maruda :ico_olaboga:A no i oczywiście tak jak Nell i Jas jak widzi mamę to zaczyna marudzić .
no fajny przepisik, tez go wyprobujeJuż znalazłam,buraka można dawać po 7 miesiącu
tylko nie bede solic :ico_nienie:
a u nas tak
wczoraj jak wrocilam z angola, to tata mi mowi ze Szymon mu marudzil wiec chcial sprawdzic czy ma kupe..UWAGA wsadzajac palca w pieluche :-D
no i mowil ze caly palec mial w kupie..hehe
a pozniej nie mogl znalezc chusteczek nawilzanych wiec wytarl mu pupke papierem toaletowym :ico_olaboga: no ale ok, dobrze ze pampersa znalazl :ico_sorki:
:ico_oczko:
aa decydowalam ze biore urlop wychowawczy od maja do sierpnia/ mam umowe do sierpnia/ tym sposobem nie bede musiala sie zwalniac bo umowa sama wygasnie
tak mi doradzila kadrowa, no i chyba dobry pomysl
tak pomyslalam ze zawsze jak bysmy wrocili wczesniej to moge przeciez zawiesic wychowawczy i pujsc do pracy :ico_oczko: czego oczywiscie nie zakladam :ico_nienie:
noo a nocka u nas beznadziejna
Szymon obudzil sie przed 1.00 i zaczal marudzic nie pomogla herbatka
chcialam zmienic mu pieluche bo pomyslalam ze moze ma mokro
rozebralam go i polozylam a ten siurek zlal mi sie na lozko :ico_olaboga: poduszka zalana, jasiek zalany, przescieradlo :ico_szoking:
tym sposobem zostalam pozbawiona akcesori do spania :ico_placzek:
wiec o 2.00 z bezsilnosci dalam mu 120ml mleka, no i troszke go pokolysalam i skubaniec usnal...
teraz śpi a jak wstanie to dostanie mleczko i pojedziemy do moich rodzicow :-)

