Pewnie żadna już tu dzisiaj nie zajrzy,ale zyczę Wam spokojnej,przespanej nocki :-)
A to Cię zadziwię :ico_oczko: Ja zawsze zaglądam późnym wieczorem. Godzina do tyłu u mnie więc kiedy Wy już tulicie poduszki to ja jeszcze mam chwilkę na posiedzenie :ico_haha_01:
Wczoraj jak siedziałam tu cały dzień to mało co pisałyście, zaglądałyście, a kiedy ja dzisiaj nie miałam czasu pisać (choć podczytywałam w ciągu dnia) to Wy jak opętane kilometry postów stukałyście :-D
Oczywiście zaległe życzonka dla Pawełka :ico_urodzinki: :ico_tort: :ico_prezent:
Norbert ostatnio jakiś dziwny się zrobił.. płacze, wydaje mi się, że bez powodu, choć pewnie ma jakiś powód ale weź tu zrozum dziecko.. nakarmiony, przewinięty, wyspany. W ciągu dnia każe się nosić na rękach bo jak nie to płacze ile sił. Na spacerze jak kiedyś mi spał cały czas tak teraz przysypia tylko a jak nie przysypia to chwilę się porozgląda i znów płacze.. ja już nie wiem o co mu chodzi i tracę siły do niego. A niestety na Rafała nie mogę teraz liczyć bo robi nocki i jak nie jest w pracy to śpi bo musi się wyspać przed kolejną nocką. Czasem idzie się załamać.. wszystko na mojej głowie. Jeszcze to płaczące dziecię trzeba uspokoić by dało tacie się wyspać :ico_olaboga:
A od kiedy się podaje mleko następne, to z dwójką? Już podajecie czy zaczniecie jak maluszki skończą 4 miesiące?
Ja czytałam różne opinie na ten temat - mleka 2 niby od 4 miesiąca, ale ja poczekam.
Tu jest ciekawy artykuł o mleku modyfikowanym
http://www.resmedica.pl/zdart9995.html
Mój mały coś okropnie dziś marudzi, cały czas ręce i ręce, nie zamierzam go tego uczyć, płacze ale cóż, muszę przeboleć bo później nic nie zrobię.
No i mam podobnie tylko niestety muszę go nosić bo jego wrzask Rafała budzi. Ecchh z chłopami :ico_zly:
teraz jak mąż bedzie to zrobimy małemu paszport i na początku lipca jadę tam z Krzysiem ale jeszcze nie wiemy czy do męża na długo czy tylko na np dwa tygodnie w odwiedzinki.
Wiesz Marcia.. jeżeli masz mieszkać z teściami i się z nimi użerać a do męża tęsknić i widywać się okazjonalnie, to prawdopodobnie lepiej byłoby zdecydować się na Wasz wyjazd na wyspy. Byłaś tu i wiesz jak się tu żyje. W kwestii finansowej o wiele łatwiej niż w Polsce.. Nawet jeżeli tylko mąż miałby pracować. Bo właściwie.. co Cię w Polsce trzyma? Rafał to tak do mnie mówił, że jeżeli nie damy rady finansowo to ja z Norbertem wrócę do Polski a on będzie nam pieniądze przysyłał, ale co to za życie.. i jak długo tak można? To bez sensu. A póki co nie narzekamy i nawet pieniądze jesteśmy w stanie odłożyć.
A tak dla porównania: pudło pieluch kosztuje 10 funtów - Rafał na nie pracuje godzinę, a w Polsce? Co najmniej 4h. I to jest dla mnie paranoją, że w Polsce ceny stale biją w górę a zarobki stoją w miejscu :ico_puknij: :ico_olaboga:
Ależ się rozpisałam.. sorry :ico_sorki:
mam do Was pytanko! macie konta na naszej klasie? tak jak juz 11 mln ludzi (masakra jak duzo Polaków sie tam zarejesrtowało)
No ja także tam jestem - jak się rejestrowałam było 3 mln :ico_noniewiem: A na Twój profil Marcia zdążyłam już nawet zajrzeć :ico_oczko:
Dobra.. starczy tego.. muszę lecieć do łóżka bo się nie wyśpię. Buziaki i do rana :ico_buziaczki_big: :607: