megi5566, no oby sie nie wtrącała :ico_sorki: :ico_sorki:
moja teściowa to raczej czasu miec nie bedzie zeby sie wtrącać, wogóle to nie chciałabym zeby przyjeżdzała do nas... mam nadzieje ze bedzie zbyt zajeta nowym interesem i swoim lujem ukochanym :ico_zly: :ico_zly:
nawet w szpitalu bym chyba nie chciała jej zbyt długo widzieć, bo jeszcze naznosi jakichś przydatnych pierdołek :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: :ico_noniewiem:
