a po 3 miesiacach znow ucieka? to chyba nielatwo wam z tymi ciaglymi rozstaniami :ico_sorki: my najdluzej prawie pol roku sie nie widzielismy, jak pojechalam do Polski robic prawko i pobyt mi sie przedluzyl...
kati84, w zeszłym roku mój był w domku przez 11 miesięcy(grudnia nie liczę, bo to osobny temat) - 76 dni... Gdyby jednak w grudniu był normalnie, to dodając 7 dni byłoby tego raptem 83... Licytujemy się dalej...? :-D Aniu, kolejna boska pozycja małej... :-D :-D :-D
Helen to tylko teraz jest taka ekstremalna sytuacja ze tyle sie nie widzimy,bo normalnie to on na ok 4 miechy wyjezdza.Ale masz racje te rozstania sa najgorsze :ico_placzek: jestesmy razem juz ponad 7 lat ale i tak za kazdym razem placze jak t wyjezdza :ico_placzek: pozniej juzwpadam w rytm codziennosci jest latwiej,najgorsze sa pierwsze dni,tak do 2 tyg.