poza tym tam w ogóle inne podejście do dziecka jest cały cas do niej pani mówiła i uśmiechała się,w ogóle taka życzliwa,no i się spóźniliśmy 10 min bo było do 10 a my o 10.10 dotarliśmy ale nas przyjęła
to bardzo dobra służba zdrowia się trafiła. Ja kiedy przyszłam z pełnym portwelem w Gdyni na robienie badań to też kobieciny były milutkie :-D Nawet mnie czekoladą poczęstowały (ale one myslały że zjadę im tam- to chyba dlatego )
:-D
[ Dodano: 2009-06-19, 20:31 ]
Teraz, dopóki mnie synuś z kompa nie wysiuda, jestem
musisz być twarda. :ico_sorki:
Ja poszłam z dziećmi na miasto, na lody... W zamrażalniku tez je mam, ale wiecie, to nie to samo
To miło spędziliście popołudnie. Mój zamiast mnie zabrał kolegę na spacer :ico_placzek: drań jeden :ico_zly: