Co do dnia ojca, ja mojemu kupiłam wino- białe wytrawne.
A u nas dziko jak zwykle, bo tatuś w trasie... No ale można powiedzieć, że dostał prezencik, bo powoli wraca do domku :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
ale to winko kupiłam mojemu ojcu :-D A Martynka swojemu nic... jeszcze za mała... a dwa to Tatuś nie pomyślałam o mamusi w jej świecie więc... :-D
[ Dodano: 2009-06-23, 17:46 ]
z kiszoną kapustą robię, więc nie za bardzo pomogę... :ico_sorki:
faktycznie, dobrze pomyślałyście. Kapustka jak najbardziej :ico_sorki: :ico_sorki: