26 cze 2009, 16:09
Hej :ico_sorki:
Ja na kilka minutek :ico_sorki:
Stomatolog odbębniony, następna wiayta dopiero za miesiąc, do polakierowania ząbków małej przed próchnicą... :ico_sorki:
A właśnie... Jakby któraś nie wiedziała, to na NFZ lakierują ząbki, nawet mleczaki, co trzy miesiące, bez łaski, tylko trzeba im przypomnieć, że taki program mają :ico_sorki: I tak można do 18go roku życia dziecka :ico_sorki: I nie ma znaczenia, czy ząbki są zdrowe, czy chore... Lakierować, korzystać :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: Po coś w końcu składki płacimy :ico_sorki:
U chirurga też byłyśmy, na wizytę czekałyśmy...10 minut :ico_szoking: Jesteśmy umówione na wycięcie paskudztwa na poniedziałek, bo dzisiaj już nie mieli narzędzi :ico_oczko: A byłyśmy w przychodni, blisko domku... Do szpitala nam się nie chciało gnać :ico_sorki:
co tam, poczekamy do poniedziałku :ico_sorki:
Endo zaklepany, wizyta za cztery tygodnie :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
A teraz spadamy do fryzjera :ico_sorki: Córcia była przedwczoraj, ale wymyśliła, że chce jeszcze krócej, na jeżyka :-D Jej włosy, jej decyzja, idziemy... W razie czego mają dwa miesiące na odrost, zanim do szkoły wróci :-D
Kati, Ty nas więcej nie zostawiaj w nocy z domysłami :ico_sorki:
Zanim zasnęłam dużo myślała(jak zwykle, bo co innego robić jak się zasnąć nie może :ico_oczko: ) i tak podejrzewałam, że to tęsknota Cię zjada :ico_sorki:
Łączę się z Tobą w tym bólu... Ja pierwotnie miałam mojego mieć jutro w domku... Ale jest w Belgii i okazało się rano, że nie ma jeszcze dla niego załadunku do PL... Za dwie godziny już będzie po ptakach i jeśli nie znajdą nic dla niego, ruszy nie wcześniej niż w poniedziałek...
Hmmm, cudna rocznica ślubu :ico_puknij: Wyć mi się chce,ale nie mam na to wpływu, więc jakoś się trzymam :ico_sorki: