:ico_sorki: :ico_sorki: dziekować :-Dfajny brzusio
Boszzzzzz pojutrze do poloznej :ico_sorki: boje sie :ico_placzek:
Mam nadzieje ze zobacze :ico_sorki: wiesz to taki uraz po poprzedniej ciazy jak na usg serduszka nie bylo widac :ico_placzek: :ico_placzek:zobaczysz, jak serduszko dzidzi bije
:ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:my bedziemy myslami przy tobie!!!
Odrazu jak tylko bede w domu z wizyty bede pisac :ico_oczko:Po powrocie daj znać co i jak :)
to zrozumiale, ze denerwujesz sie po przejsciach w ostatniej ciazy, tym lepiej, ze niedlugo masz swoj termin u poloznej... ja tez mialam mnostwo obaw, zanim zobaczylam swoje malenstwo na usg, a i teraz do konca sie nie uspokoilam... to chyba normalne, ze obawy nie opuszczaja ns az do dnia porodu... a mnie wlasnie rozbolal brzuch w okolicy pepka, zwlaszcza po jego prawej stronie i troche nizej... i znow nie wiem, co to ma znaczyc... takie to juz to nasze zycie, jeden stres przechodzi, pojawia sie nastepny...no oby mnie uspokoila
:ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: Niestety tez doswiadczam to przykre uczucie i rano i w nocy :ico_sorki: i z dnia na dzien jest cosraz to gorzej ale po zjedzeniu czegos na chama zaraz przechodzi. Wstaje rano zabieram sie za jabłko, zjem je odczekam chwilke i zaraz jem cos normalnego :ico_sorki:...mdłosci mnie dosiegnęly
Jakos mam pozytywne mysli ale jednak mam i tez obawy :ico_sorki:z pewnoscią jutro u położnej będzie wszystko w porządku
Odnalazła sie kolejna lutóweczka :-D :-D :-Dwidzę, ze najeli do nas zawitała
No wlasnie tak sie zastanawiam czy to nie :562: :562:no brzucholek to masz już spory
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość