Dzięki dziewczyny :ico_wstydzioch: Jestem dumna z mojego brzusia :-) Choć znowu waga mi skacze w dół. Za tydzień mam wizytę u lekarza, to się zapytam czy wszystko jest oki.
Anusiek, nie przejmuj się. Na pewno już chorowałaś na ospę, a jeśli nie, to prawdopodobnie byłaś na nią szczepiona. Spokojnie, najważniejsze to się nie denerwować. Główka do góry.
U nas dziś gorąco, że nawet w domu ciężko wytrzymać :ico_olaboga: Wczoraj była burza i ulewa, kilka ulic w mieście podtopiło. Jak widzę co się dzieje na południu kraju to mi się 1994 rok przypomina :ico_szoking:
Rybka, to rzeczywiście masz nieciekawie z tym ciśnieniem. Przez kilka ładnych lat moje nie przekraczało 90/60. Zdarzały mi się omdlenia, nawet miałam krople na podniesienie ciśnienia. Być może miało to związek z chorobą tarczycy. teraz tak się zastanawiam. A może i nie. W każdym razie teraz jest lepiej, czasem mam nawet ciśnienie 110/70 :ico_brawa_01: Ale czasem zdarza się jak za starych czasów 86/54 :-)


