02 lip 2009, 17:17
Witam.Ja tylko wpadłam na momencik bo dzisiaj wrociłam z moja kochana WIKUNIA ze szpitala :-D ,odeszły mi wody płodowe 28 czerwca o 23 a o 13.42 29 czerwca urodziłam naturalnie przy pomocy kochanego mojego D ,przecinał pępowine-WIKTORIE.Ma 3350kg i 55cm ,jest śliczna,dostała 10 punktow agpara,była okrecona pępowinka ale na szczeście jest zdrowiutka.Karmie piersia ,ciagnie super,Jak ochłone to wkleje kilka zdjec ,a byłam nacinana ale nic nie boli dziewczyny ,dobra zmykam bo mała śpi ale ja sie boje ze cos sie jej moze stac.Trzymam kciuki za reszte dziewczyn.Narazie. :-)