03 lip 2009, 08:18
Witam! Od dziś jestem na zwolnieniu, wierzyć mi się nie chce. Ale dziecko moje starsze już dało mi popalić. A z maluszkiem wszystko ok, waży już ponad 1600g i tym razem już osobiście widziałam jajeczka, więc chyba na pewno będzie chłopak. Zrobiło mi się rozwarcie na 1cm, ale wewnętrzne, więc na razie nie jest aż tak źle. Gin każe mi tylko brać asparagin na skurcze. Swoją drogą to te skurcze dały mi wczoraj nieźle popalić, aż się wystraszyłam, że się poród zaczyna i nic się już nie da powstrzymać :ico_szoking: . Rano mnie brzuch pobolewał, ale wieczorem to już masakra. Na szczęście jakoś samo się rozeszło i dzisiaj już wszystko ok. Może w ostatniej chwili te tabletki wzięłam.