no jakbym miała ooooogromna zamrażalkę to bym nakupiła i namroziła asiu na zimę :ico_haha_01:
już mi przechodzi... :ico_sorki:
u nas już po burzy ale słońca nie widać :ico_noniewiem:
helen mam dokaladnie ten sam problem a powinna być odworotna proporcja bo ja np. w samej lodówce mniej potrzebuje miejsca niż w zmarażalniku :ico_noniewiem: musze pamietac jak bedziemy teraz kupować sprzęt :-)
no teraz to w sumie mrożonki to podstawa..bo ja np. pierogów nie lepie..kopytek tez nie robię...wszytsko kupuję w takim fajnym sklepie z domowymi potrawami i zmarażam :ico_noniewiem: moze kiepska ze mnie gospodyni ale na niektóre rzeczy szkoda mi czasu :-) helen a uczelnia milczy?