09 lip 2009, 11:27
Beata_Tychy, zamiast się cieszyć to się boi :-P
Arturek też był malutki jak przyszedł na świat, dla mnie w sam raz ^^
A wczoraj posegregowałam wszystkie jego ciuszki, no przypomniałam sobie jaki malusi był i teraz wiem ile czego mi potrzeba, nie mam właśnie takich śpioszków czy pajaców za dużo, ale spodni i bluz :ico_olaboga: ale to i tak zakupy po wypłacie sierpniowej a wczoraj dopiero lipcowa przyszła ;-)
aa i już komoda zamówiona tylko uzbroić się w cierpliwość trzeba żeby do szwagra sklepu doszła, czasem fajnie mieć w rodzinie kogoś kto w meblach pracuje :-D