28 lip 2009, 11:26
witam sie, ale zaraz zmykam, mam jeszcze sporo do zrobienia, a niedlugo mamy miec gosci...
moj maz ma teraz 2 tygodnie urlopu i pewnie bede na razie troche rzadziej zagladac, a w piatek ma jeszcze moj mlodszy bart przyjechac na 2 tygodnie... dzisiaj na 13:00 zapowiedzial sie szwagier z narzeczona (slub we wrzesniu) i ich dzidzia, jesli pogoda dopisze, bedzie grill i spacerek w plenerze... przy okazji wysle meza i szwagra po szafe, bo upatrzylismy sobie spora i jak pojada dwoma kombi, to powinni sobie poradzic z przywiezieniem wszystkich czesci... oby :ico_sorki: zaraz musze mieszkanie wysprzatac, bo wczoraj juz sily nie mialam, do tego zakupy na grilla, moze jakas salatka... nie wiem jak sie wyrobie, ale lepiej tak niz nudy :-)
jutro kolezanka chce mnie wyciagnac na lody, w piatek rano, jak juz wspominalam, moj brat ma przyjechac... zawsze cos... ale bede do was zagladac i podczytywac :-D
wczoraj jezdzilismy pol dnia tam i z powrotem, a upal taki byl :ico_olaboga: pozniej obiad, montowanie kilku drobiazgow z ikei, dlugi spacer z psem i juz prawie 22:00 byla - tak nam dzien zlecial
ja w zasadzie nie mam zbyt dobrego zdania o ikei, ale z przyjemnoscia przeszlam sie przez dzial dzieciecy :-D spodobala mi sie pewna posciel dla dzieciaczka, super wzorek... ale na razie nie kupujemy jeszcze rzeczy dla dzidzi, bedzie duzy brzusio i szalejacy w srodku dzieciaczek, to zaczna sie i zakupy :-D a ja juz tak na te pierwsze ruchy czekam :ico_sorki: a to moze jeszcze nawet kilka tygodni potrwac :ico_noniewiem:
eve.ok, :ico_brawa_01: za skonczony kolejny tydzien :-D
Laurka423, trzymam mocno kciuki :ico_sorki:
rozpisalam sie, a czas ucieka...
zycze Wam milego dnia, papa :-)