Shiva, może też stres robi swoje, bo mnie jak zaczyn a brzuch boleć to zaraz panikuje i jest gorzej :ico_puknij: ale już tak mam
wczoraj byłam na lotnisku 2 godz miał jechać mąż z synem ale oczywiście się poryczałam że znowu cały dzień będę sama i mnie wzieli :-D 2 godz byłam na nogach i jak już wracaliśmy do samochodu 1,5 km to totalnej kolki dostałam po prawej stronie brzucha myślałam że nie dojde ale w domu się położyłam i zaraz przeszło :ico_brawa_01: no ale chyba z nadmiaru wrażeń zasnęłam i spałam ponad godz :ico_szoking: co u mnie się nie zdarza i z paskudnym bólem głowy wstałam więc poszłam na podwórko leżeć i mi przeszło, na bujawce leżałam, dotleniłam się za wszystkie czasy






