"zostaje, już po lewatywie, zaraz kroplówka i zobaczymy co dalej, boje sie jak cholerka, skurcze ustały z nerwów chyba, czop odszedł a co dalej cholerka"
:ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: oby poszło sprawnie i szybciutko, trzymamy kciuki, bede Was informowac na bieżąco jeśli Beti napisze :ico_oczko: :ico_oczko:
a co Was tak wymiotło, wszystkie dzidzie wypędzają :D :-D :-D
Jeszcze nie :-) jak sie ściemni :-D :ico_oczko:
Nie lubię wieczorów ostatnio ciągle pobolewa mnie żołądek :ico_sorki:
rano to jem nawet ze trzy śniadania a wieczorem nic mi nie wchodzi a jak wejdzie to jak kamień :ico_olaboga: :ico_zly:
Super że się coś ruszyło u Beti :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Mnie mała ręce wyciąga do świata :ico_haha_01: eh... doszukuję się czegokolwiek żeby wylazła. Chyba wkońcu przestanę zwracać uwagę na to wszystko bo jobla dostaję i zachowuję się jak jakaś nienormalna. A Wy to już napewno tak myślicie :ico_oczko: