ja nie wiem..po co Ci specyfiki na wybielenie piegow...
wiadomo,ze w lecie..od sloneczka piegi staja sie bardziej widoczne...i jest ich wiecej...
zima ..bledna ...
ja rowniez mam piegi...od dziecinstwa(od kiedy pamietam)zdarzylam sie do nich przyzwyczaic...zupelnie mi nie przeszkadzaja..i nie zamierzam ich wybielac...bo sczezrze mowiac....watpie abys sie ich w ten sposob pozbyla...
rada jest taka...zaakceptuj te barzowe kropeczki....i wierz mi...one dodaja kobiecie uroku..
wiem co mowie...
piegus :-D
no właśnie wiele osób uważa, że piegi są urocze. Ja też, choć nie mam, ale za to dużo mam pieprzyków i wierz mi wolałabym piegi. Piegi faktycznie dodają uroku, odejmują lat :-)
Ja również chciałam pozbyć się piegów. Nic nie skutkowało <ani domowe maseczki ani unikanie słońca - bo przecież to jest prawie niemożliwe>. Znalazłam krem w aptece przeciw piegom. Moja radość była ogromna - do momentu gdy go nie zastosowałam. Na cerze po nocy porobiły się bezbarwne krosty (coś podobnego do pęcherzy) a skóra w tych miejscach zaczęła schodzić :ico_olaboga: . Wielkich efektów nie było a ja od tego czasu nie eksperymentuję i chyba nawet piegi mi już nie przeszkadzają. Nazwy kremu niestety nie pamiętam