03 wrz 2009, 14:46
matikasia, no uwazac se moge, ale co z tego jak mlodszy milion razy mi sie wywraca, gdzies udarzy, gdzies wejdzie , gdzie nie umie zejsc, co do kapania, to raczej roczniak nie da rady wejsc ani wyjsc z wanny, trzeba pomoc, zmienianie pampersow, i tak w kolko, no starszy to wiadomo sam wejdzie sam zejdzie, ale przy tym malym musze byc na obrotach , toc nie bede siedziec jak widze ze ciagnie na siebie tv, czy wlezie na pietrowe lozko, slol, czy krzeslo i malo nie zleci bo zejsc nie umie, co zrobi, jakos trzeba se radzic.
a co do butli to moj Milan jak na 1,5 roku dostawil picie kaszy z butli tak i raczej go nie kusilo branie od Nathana jak sie urodzil
A Nat jeszcze kasze z butli pije
Nic na jutro jestem zapisana na wizyte do lekarza zobaczymy co powie, czemu mi tak ciazy ten brzuch
A pogoda dzis beznadziejna , zimno, ponuro , i leje
A sie napisalam Natham mi tu laptopa zamyka wiec zmykam , zajrze wieczorem i doczytam was.