04 wrz 2009, 16:35
ech skomplikowała sie sprawa,ponieważ zaproponował mi inną pracę.Praca,do której musiałabym dojeżdżać autobusem :ico_puknij: pokrzyżował mi sytuacje,bo wie że mam dzieci i nie mam z kim zostawić. Nadal wisi mi kase i nie wiem co dalej.Narazie udalam ,ze jestem zainteresowana nową pracą i czekam na wiadomosć gdzie to dokładnie jest,za ile,na ile godzin i w ogóle wszystko na temat nowej pracy.
Ja prawde mówiąc nie wrócę do niego do pracy,chce tylko zaległe pieniądze.
Ale pozór muszę trzymać zainteresowaniem nową pracą.Możliwe,że w ogóle żadnej pracy dla mnie nie ma,ale musiał mi zaproponowac bo się wybielił a teraz ja mu pokrzyzowałam pewnie plany,bo zainteresowałam się nową propozycją.Nie wiem co z tego wyjdzie.Mam łeb jak sklep :ico_olaboga: boli jak cholera :ico_olaboga:
[ Dodano: 2009-09-04, 16:38 ]
Blask widzę,że zakupy rozpoczełaś :-) ja zacznę jak wróce z Polski.Tam troche sie wyda no i musze zobaczyć co tam w ogóle mam a pozniej zaczynam zakupowe szalenstwo :))))
Zakupy poprawiają nastrój no nie?
Zrobiłam sobie kawe może łeb przestanie mnie boleć.
Która się za mna kawy,herbaty napije?