dziękuję jak na razie udany :-)anusiek, udanego pobytu u rodziców. No i pochwal się nowym kolorkiem włosów :-D
niestety, takie życie :ico_noniewiem: też często sama siedzę :ico_noniewiem:A ja powoli zaczynam się przestawiać do częstszych nieobecności męża.
:ico_zly: ojj nie wpuściłabym takiego do domu :ico_puknij:wczoraj byl znajomy męża z żona (ten co uważa że moj mąz niepotrzebnie pomaga mi w domu, ze facet do tego nie jest)
- to tak jak u mnie,po tych szalenstwach nagle ucichla :ico_szoking:od dwóch dni właśnie jest taka wyciszona
- absolutnie nie musi jej miec wogole,czkawke maja tylko maluchy,ktore tak bardzo lapczywie pija wody plodowe.Moze Twoja mala pije spokojnie,nie jest takim obrzartuskiem jak np.moja :ico_oczko:swoją drogą czy trzeba czuć czkawkę? wiecie coś o tym?
- kurcze,musze namierzyc u nas te pojemniki :ico_brawa_01:kupil mąż pojemniki w biedronce na zabawk
-wiesz,dzis u nas zmiana pogody o 180 stopni,wczoraj bylo slonecznie i przyjemnie a dzis zimno,pochmurno i mysle to jest przyczyna :ico_olaboga:Oby i u Ciebie już się nie pojawiły :ico_sorki:

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość