01 paź 2009, 08:37
lidziasc, ja nie przeszlam karmienia dobrze, szczerze mowiac wolalabym odciagac niz karmic, po prostu takie potworne uczucie mialam podczas karmienia. Raz ze moje piersi kojarza mi sie tylko jakos seksualnie i w czasie seksiuku duzo je stymulujemy, wiec wogole zebym przystawila Julcie musialam strasznie sie przemuc, po prostu w srodku calkiem sie burzylam, nie moglam sie przyzwyczaic, ze zamiast A. Julcia musiala nagle przejac moje piersi. No i byla takze zle przystawiona od samego poczatku, ssala tylko same sutki zamiast cala brodawke i tak porobily mi sie strasznie rany, ktore mialam przez cale poltora miesiaca karmienia jej. Wciaz pojawialay sie nowe. Na koncu zastosowalam nasadki, wtedy mniej bolalo. Koszmar po prostu :ico_olaboga: Bardzo chcialabym karmic nowe dzieciatko, ale znow, tylko jedno seksualne podejscie do moich piersi, wiec raz bedzie mi dziwnie, a dwa bede blagac zeby nowa dzidzke lepiej przystawic od poczatku. Sprobowac napewno sproboje, bo wiem ze jest to rowniez najlepsze dla dziecka, pic mleko matki. Zobaczymy co z tego wyjdzie. :ico_noniewiem: