05 paź 2009, 11:54
Hej laseczki :ico_kawa:
W końcu was doczytałam :ico_sorki:
Dopóki pamiętam Ania wczoraj do mnie napisała, że prawdopodobnie
wpadnie dopiero we wtorek, że bardzo tęskni i pozdrawia czarownice :ico_oczko:
U nas weekend minął szybko :ico_olaboga:
W piątek byliśmy jeszcze na starym mieszkanku sprzątać i pozabierać ostatnie
rzeczy. Ale jakoś sentymentu nie mam. Lepiej się czuję na nowym :ico_sorki:
Sobota i niedziela była sprzątająca choć jeszcze pare rzeczy jest do schowania :ico_noniewiem:
W sobotę się z moim pokłóciłam myślałam, że go rozszarpię :ico_zly:
Zarzucił mi że źle dziecko odżywiam :ico_zly: Bo je czekoladę, a w ten dzień nie
chciała śniadania.
To się troche powydzierałam, że wszytko co związane z naszym dzieckiem
jest na mojej głowie a później to się zajebiście tylko wypomina :ico_zly: :ico_zly:
Jego nic nie interesuje bo to nie on gotuje dla niej obiad.
Czasem dostanie jakiegoś przebłysku i zaproponuje co by jej dać jeść.
I skwitowałam, żeby pamiętał, że ja dla Elizy nie będę się z nim męczyć...
Za dużo się napatrzyłam na moją mamę...
Źle trafił bo ja nie jestem z tych co sobie rady nie dadzą :ico_nienie:
A On to pewnie by chciał taką kurkę domową uległą :ico_nienie:
No później się już pogodziliśmy. Kocham go bardzo ale czasem to białej
gorączki dostaję...
Ulcia cieszę się, że brzusio mięknie :ico_sorki: No i ten własny kącik :ico_brawa_01:
Czekam na zdjęcia :ico_oczko:
Iwonko mam nadzieję, że Zuzia nie zechce wcześniej wyłazić :ico_sorki:
Niech sobie maleństwo siedzi i rośnie w brzuszku :ico_sorki:
No i fajną masz szwagierkę :ico_brawa_01: Niezły zapasik Ci dowiozła
Bigottka teraz się doczekać nie możesz, a później będziesz marzyła
żeby choć na chwilkę Wiktorka do brzuszka wróciła :ico_oczko:
szczególnie na noc :ico_oczko:
Tynusz mam nadzieję, że @ nie przylezie :ico_sorki: