06 paź 2009, 12:22
hej kochane :-D ja dziś później, bo Jaga w domu została - w nocy kaszlała i jej nie poslalam do przedszkola. Teraz chwilkę się bawi, ale zaraz idziemy razem obiadek gotować, wiec myknę :-)
karmelka gratuluje synka :ico_brawa_01:
a amola jeszcze nic nie dopisała :ico_noniewiem: mam nadzieję, ze u niej wszystko w porządku :-)
herbaciana doczytałam o tym szwie - i juz wiem, to jest po prostu szew okrężny zakładany na szyjkę macicy. u nas w szpitalu już sie szwów nie stosuje, zakłada sie pessar - krążek taki elastyczny, bo po szwach zbyt często były infekcje. I szew i pessar zakładany jest na szyjkę macicy w przypadku jej skrócenia lub gdy kanał szyjki jest otwarty czyli jest rozwarcie - ma na celu spoić kanał wewnętrzny i zapobiec skracaniu szyjki i postępowaniu rozwarcia. ja miałam mieć z Jagą zakładany - bo od 20 tyg. miałam ok 2 cm szyjki tylko i 1 cm rozwarcia, ale robili mi wymaz i okazało sie, ze mam infekcję - dostałam 3 grupy antybiotyków, ale nic nie pomogło i w końcu minął 29 tydzień leżenia plackiem w szpitalu z uniesioną pupą a po 30 tyg. nie zakładają szwów ani pessarow i jakoś przeleżałam do końca. Wiem że jest kilka przeciwwskazań do pessara albo szwu - gdy łożysko jest przodujące, gdy szyjka jest zbyt krótka, bo nie ma na co zakładać lub gdy rozwarcie jest za duże (ale nie wiem od ilu takim jest).
a Ty miałaś go zakładany czy miałaś mieć założony?
[ Dodano: 2009-10-06, 12:24 ]
torcik za mój skończony 20 tydzień :ico_brawa_01: