05 paź 2009, 21:41
hej cycusiowe mamy :-)
ja właśnie zamówiłam sobie te butelki MAM, może zaakceptuje. co do odstawiania na noc wiem że na męża liczyć nie mogę, on b miekki w wychowaniu dzieci, by nie płakały to wszystko zrobi. więc postanowiłam że na razie dam spokój. na roczek planujemy kupić łóżko pietrowe, będe z małym na dole sie kładła by go uśpić, Ola na górze. może wtedy będzie więcej przesypiał, a jak nie to ole dam do męża a ja z nim powalczę, ale dopiero wtedy jak będę w 100% pewna że dam rade bo najgorsze to raz tak raz inaczej i z dziecka i siebie głupiego robić.
Ania R ja starszą córcię do 2 lat karmiłam, od roku do 2 lat próbowałam WSZYTKIEGO by ją odstawić i nic nie dało rady. a jak skonczyła 2 lata to zapalenia piersi dostałam lekarka dała antybiotyk i pwiedziała że absolutnie nie moge karmic (potem sie okazało że mogłam, specjalnie tak zrobiła by mi pomóc) 2 latek to już rozumny, dawała mi leki i jak budziła sie w nocy to mówiłam jej cycus chory, tuliłam i spała dalej. jak skonczyłam leki to chciała znowu i jak dowiedziała sie że już nie będzie to popłakała troszke, ale już była oduczona. teraz ma 4 latka i wcale nie pamięta ani cycusia a ni odstawiania, więc powinnyśmy pewno nabrac do tego dystansu i jak siunia pisze - być konsekwetne. bo dla nas to straszne, dla dziecka na daną chwilę tez ale potem tego nie pamiętają.no ale łatwo pisac, a jak wytrwac z tym płaczem....