07 paź 2009, 13:21
Hoho :ico_olaboga: ale żeście napisały :-D
Madzia oczywięście, że ie zapomniałam o "markach", ale brzuch mi strasznie dokuczał, młody był jakiś niespokojny wyciągał się wbijał w pęcheż, więc chodziłam dosłownie co 5 minut do toalety, później doszłam do wniosku że nastawię sobie budzik na to wzięcie leków i poszłam spać....
Bigottka zaczynam rozumieć co czujesz w sensie dosłownym, od wczoraj zaczęło mnie krocze boleć, to taki przeszywający ból, do tego strasznie mnie ciągnął ból miesiączkowy w dół brzucha, nie mówię o krzyżu i stawianiu się brzucha. Jestem z Tobą- dobrze o tym wiesz i trzymam kciukasy oby szybko Ci się udało wygonić uparciuszka. Ania mi wczoraj napisała, że jak temu jej się zachce szybciej to pójdzie po kompa, także chyba coś im się z laptopem stało, albo robią czyszczenie systemu, nie wiem. U niej chyba wszystko ok, tęskni. Ja jej odpisałam żeby pogoniła tego swojego czarownica jedna :ico_sorki:
Tynusz kochana Ty nam się nie załamuj tylko, bo to wcale nie pomaga. Oczywiście rozumiem, nie jest łątwo, ale postaraj się pleaseeeee :ico_sorki:
Kinga_łódź, Tp tak samo jak ja, tylko my nie byliśmy na weselu a na imprezie u znajomych. Upiłam się że hoho i wyciągnęłam tych sztywniaków na parkiet więc musiało być grubo :ico_brawa_01:
riterka dawaj do nas, im kobitek więcej tym pozostałe będą miały co do czytania :-D
Jak byście chciały zobaczyć mój brzuchol to zapraszam na 3 trymestr