- sliczny domek Justynki :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:w podpisie dzisiejsza fotka mojego brzuchalka :-D
walcz dzielnie :ico_nienie:ale póki co nie daję się :-D
taka pogoda straszna to chyba wszędzie...Na szczęście nie muszę dziś nigdzie wychodzić. Oby tylko w weekend było choć trochę ładniej, bo siostra do mnie przyjeżdża i planowałam ją wyciągnąć do jakiegoś Smyka, Askota, czy Kajtka. No zobaczymy :ico_noniewiem:Ale u nas dziś pogoda :ico_olaboga:
ja dziś też byłam w szoku, nawet przestraszyłam się trochę, bo w nocy tak mocno mnie Kruszynka kopała, jak nigdy, aż spać nie mogłam. A jaki zaskoczony był mąż, jak położyłam jego rękę rano na brzuchu :ico_oczko:Justynka rozrabia w brzuszku
- :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:poza tym już coraz mniej czasu zostało :-D
- to tak jak u nas.Tak wieje, że aż ciarki po plecach chodzą. Zimno strasznie
dobrze że fika, wszystko jest ok :-)Mala w takim szoku byla,ze sie nie ruszala i ja,schizol jeden juz sobie nawkrecalam No ale teraz fika po staremu
się nie dziwię, ale dobrze, że zaczęła fikać :-Dschizol jeden juz sobie nawkrecalam :ico_zly:
o kurka, oby szybko przeszło, bo zdrówko najważniejsze :ico_sorki:wydaję mi się że to ropne zapalenie migdałków
- super :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:Zapisałam się do szkoły rodzenia od 9 listopada :D Pod warunkiem, że do tego czasu Justynka zechce poczekać :ico_oczko: Rozmawiałam z położną przez telefon i powiedziałam jaka jest sytuacja, stwierdziła, że mam się tym nie martwić, bo prawdopodobnie doczekam do terminu bez problemu :ico_haha_02: Zobaczymy ;-)
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość