właśnie, grunt to dobre nastawienie, ja zbyt wiele wymagałam od siebie i potem miałam doła jak wyszło, że muszę mieć cesarkę, głupie to, ale tak miałam niestety...
iw_rybka, o teraz to na bank hodzinka i po porodzie :-D Tweety123, rozumiem Ci mialam to samo bo mialam kleszcze i sobie wmawialam ze to przeze mnie -a przeciez dziecko bylo plecy do plecow nie urodziloby sie tak -ale i tak siebie obwinialam :/
iw_rybka, nie ma z co :ico_sorki:
ale taka jest prawda przechodzilam to na wlasnej skorze :-)
wiec co ma byc to bedzie wszystko bedzie dobrze :ico_oczko: