Witajcie. U mnie noc trochę lepiej, choć jestem przez ten katar i ból gardła trochę otępiona. Tzn dźwięki są jakieś takie przytłumione (ale bardziej dokuczliwe). Mała się trochę uspokoiła - tzn znowu się przekręciła i teraz rusza się dużo ale mniej boleśnie :-D Mam ogromną nadzieję, że przeziębienie minie do wtorkowej wizyty u gina.
Poza tym od kilku dni cukier mi znowu strasznie skacze, mimo zwiększonej dawki insuliny :ico_zly: Ale tak się zastanawiam, czy to nie przez te przeziębienie i antybiotyk. Ale cóż staram się nie przejmować :-D
:ico_urodzinki: :ico_urodzinki: za 200 stronkę :ico_brawa_01:
anusiek, oby choróbsko szybko poszło sobie precz :ico_sorki: A co do usg, to nie masz powodów do zmartwienia, widocznie na tym etapie Twojemu synkowi szybciej główka rośnie, ale do porodu wszystko się wyrówna. Przecież gdyby coś było nie tak, lekarz by Ci powiedział. Tak wiec nie martw się kochana :-D
Monika 25, super, że łóżeczko wybrane :-D Ja też ostatnio zamówiłam, by w razie czego moja córcia miała choć gdzie spać ;-)
iw_rybka, mam nadzieje, że te problemy z brzuszkiem są tylko chwilowe i szybko Cie opuszczą. :ico_sorki:



