oj ja to wiem... Mati ostatnio sypia dluzej ale nie ma drzemki w dzien a mi by sie stanowczo przydala...zazdroszczę Wam trochę tej możliwości spania, niestety przy dwójce nie ma o tym mowy
jakbym o swoim czytala :ico_zly: albo na wszystko Matowi pozwala i co ja powim nie to on mowi "mozesz,tatus ci pozwala" :ico_zly: albo wlasnie jak Mat dostaje jakiegos marudzenia czy histerii to drze sie tak ze az ja podskakuje :ico_olaboga: zachowuje sie jak baba w ciazy z tymi zmiennymi nastrojami...mnie mąż też wkór... niekiedy aż za bardzo, teraz syna zdenerwował aż się popłakał, przyjezdza wieczorami mało w domu jest a jak jest to ryja drze
ja caly czas mam zle sny,nie ma normalnie przespanej nocy :ico_placzek: tylko mi sie najczesciej sni ze to synkowi cos sie dziej,albo mi go porywaja,albo umiera,albo cos :ico_placzek: :ico_placzek:w nocy mialam koszmarny sen ze dziecku cos sie stalo
iw_rybka, dobrze ze w koncu okazalo sie ze jest dobrze ale uwazaj na siebie :ico_nienie: masz jeszcze duzo czasu zeby przywitac skarbka :-)
Shiva, ty dziewczyno naprawde biedna jestes :ico_olaboga: choroba goni chorobe..oby faktycznie po porodzie wszystko przeszlo :ico_sorki:
inia1985, no to teraz mozesz sobie spokojnie odpoczywac i zajac sie mysleniem o malenstwie :ico_oczko: a potem szybka obrona i czekanie na dzidziusia :ico_brawa_01:
ja juz sie nie mieszcze w plaszcz zimowy w ktorym chodzilam z MAtem w 9 mcu :ico_szoking: dzis po zmierzeniu mam 103cm w pasie :ico_olaboga: jeszcze troche i bede gola chodzila :ico_olaboga:juz sie nie mieszcze w kurtke jesienna od siory, na szczescie mam 2 do kolan zimowe od niej i chyba bede musiala juz zaczac w nich chodzic



