23 paź 2009, 13:43
matikasia ja na wizytę idę dopiero teraz, na 14 :-D ale rzeczywiście, po wczorajszym szpitalu mogę już rodzić :ico_brawa_01:
MonikaSko ja brałam te zastrzyki antykoncepcyjne po Szymku. Sprawdziły się, ale po kilku, chyba po 4 zastrzyku, krwawienie miesiączkowe trwało u mnie chyba ze 3 tygodnie... I zaletą jest to, że można karmić piersią przy tych zastrzykach. A co do spirali, to nie polecam, chociaż sama jeszcze niedawno miałam założoną... To nie jest środek antykoncepcyjny, tylko wczesnoporonny!!! I można nawet co miesiąc przy spirali w ciążę zachodzić, ale każda ciąża wytrzyma nie dłużej niż 2 tygodnie. U mnie też się zdziwiłam, bo zaszłam w ciążę przy spirali i tak jakoś z 3,5 tygodnia pochodziłam w tej ciąży ale masakra mieć świadomość że zabiło się dzieciątko ale ja zrobiłam to nieświadomie, bo nie wiedziałam że przy spirali zajdę :ico_placzek: a później zastanawiałam się czy to byłby synek czy córeczka... :ico_olaboga: :ico_placzek: ale trzeba żyć dalej...
Szykuję się do wizyty u ginka. Może jakiś masaż szyjki macicy zrobi :-D poproszę Go bo już mi ciężko i w ogóle boli mnie brzuszek i chyba skurcze s ale raz mocniejsze raz słabsze... Fiu fiu zobaczymy co z tego wyniknie. Napiszę powizycie. 3majcie się :-D