Kilolek fotka świetna. Torcik też. A na wierzchu to jest ten opłatek ozdobny tak?
tak. Zamówiłam na allegro, bo u nas nic z takkich rzeczy nie mozna dostać. I ostatecznie to wyszedł najdroższy z całego tortu.Ale i tak nas kilogram tortu 45zl wiec wyszlo duzo taniej zrobić nawet z płatkiem niż zamówić w cukierni.
A kuba się poryczał jak zaczęłam kroić tort i nie mogłam go uspokkoić.I tylko wszystkim mówił "nuno jeśc misia" :ico_haha_02:
Kilolek mi też zrobili lewatywę i nie wiem po co skoro od 2 dni nie schodziłam w domu z kibla i rano przed porodem też byłam, ale się uparli. Naruszyli mi tylko tam wszystko. Widocznie nie wyleciało ze mnie do końca i potem już na sali 2 razy mi wszystko wyleciało i mieli mycie, a ja czułam się strasznie :ico_olaboga:
mi się przydazyło" tuz przed dzieckiem. Od razu zaczełam przepraszać, a połozna tylko "e tam" i nic nawet nei zrrobiła. juz byłam na fotelu więc za przeproszeniem zlecialo do ttej rynny pod fotelem. I już. Mój mąz to nawet sie nie zorientował. Był bardzo zdziwiony jak potem mu powiedziałam. I szczerze mówiąc to tez ja nei za bardzo się tym przejęłam. Myślałam, ze będzie mi bardziej głupio.Ale moze dlatego że już drugi raz rodziłam z tą samą położną, troche mialysmy wcześniej kontaktu. Jakoś blska mi sie pzrez to stała :ico_haha_02:
Przy okazji umówiłysmy się za dwa lata na kolejną turę :ico_oczko:
Siunia wiesz, ze dzieci wybieraą najmniej odpowiednie momenty na przyjście na świat. Bardzo duża szansa, ze nastąpito jutro o 15 :-D
Ale mam nadzieję, ze wytrwasz i uda się zrobć te badanka.
[ Dodano: 2009-11-11, 20:44 ]
A ja msze przejś na ścisłą dietę, bo Michaś wysypany caluteńki :ico_olaboga: nie wiem czy od proszku czy od jedzenia :ico_olaboga: