Hehehe....
Sylwia, Blask... co za sny :ico_szoking:
Mi też często śnią się jakieś pierdoły... nie pamiętam czy już Wam tu opisywałam, ale jakoś pod koniec 3 miesiąca śniło mi się że w 4 czy w 5 mieś. urodziłam :ico_placzek: Strasznie się bałam bo wiadomo że to za wcześnie. Okazało się w ogóle że urodziłam nie jedno, ale chyba z siedmioro tych dzieciaczków i leżały w inkubatorkach ale nie w szpitalu tylko u mnie w garażu :ico_puknij: I najgorsze... jedno po drugim umierało :ico_placzek:
Przypominał mi się ten sen każdego dnia w 4 i 5 miesiącu :ico_zly:
Ale teraz już 6 miesiąc i mam nadzieje, że sen to tylko głupi figiel mojej wyobraźni.
Riterka... też myślałam o sweterku dla dzieciątka :ico_brawa_01: Chciałam tylko kupić taką białą wełenkę z angory, żeby była puszysta. Strasznie dawno nie robiłam na szydełku więc czas sobie przypomnieć :ico_wstydzioch:
A teraz kawka i ostatnie rogaliki (piekłam we wtorek wieczorem)
A co do kabinki to rzeczywiście link się nie ładuje... przepraszam... może teraz...
http://novoterm.kei.pl/main/details/id/476