absolutnie żadnej :ico_haha_02: po pierwszym miałam straszną traumę. Zupełnie nie tego sie spodziewąłam. wszysycy mówili, ze to takie piekne i wspanniałe, że w starciu z żeczywistością doznałam szoku. Cala noc po porodzie przeryczalam. A tym razem jeszcze na fotelu mowilam polożnej że bylo super tylko męzowi powiedziałam, ze ma odkladac na znieczulenie :ico_oczko:Kilolek podziwiam, że szykujesz się na kolejnego szkraba. Nie masz widzę żadnej traumy po porodzie
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość