hej!!!
madzia0609, no to odpoczywaj! jedz na zdrowie....potem już nie będzie tak lekko!
laski....no wiecie, jedne mają małe brzuszki, inne duże...Te co mają małe narzekają, te z dużymi też marudzą....a jeszcze to gadanie dookoła "ale masz duży brzuch" potrafi wyprowadzić z równowagi...wrrrrrrrrrrr
sylwia.uk, ojojoj...to niech pije dużo. a wymiotuje jeszcze?
Blask, tak tak...mi się nie uda, bo ja juz taka jestem chodząca bomba zegarowa :ico_haha_01: nikt, nawet ja nie wiem, kiedy wybuchnę :ico_haha_01:
ale...bliżej świąt to może się wyluzuję...
my dziś intensywny dzień mieliśmy....od 11 do 15zakupy prezentowe, potem do domu, obiad w biegu i z młodą na kuleczki...do domu, chwila zabawy, kąpiel, usypianie...
a teraz idę popakować te prezenty, które już mogę..


