No to ja już po wizycie u dentysty,40 min mnie męczył.Okazało się że dobrze,że poszłam na tą wcześniejszą wizytę,bo stan zapalny kości już się poważnie rozwinął i to przez to mnie tak ząb i dziąsła naiwaniały.Wyczyścił mi 3 kanały,a 4 został do zrobienia,ale na razie musiałam mieć włożony opatrunek bo to właśnie przez niego stan zapalny się rozwinął.W przyszłym tygodniu albo będzie koniec,albo jeszcze raz trzeba będzie opatrunek założyć. Zobaczymy.Ma mi to podobno pomóc.Najważniejsze,że ząb jest martwy i nic nie czułam :ico_brawa_01: Tylko 2 razy ukłucie,jak mi tą igłą czyścił kanały.Ale w porównaniu z poprzednią wizytą to dziś to był pikuś. :ico_sorki:
Mam nadzieję że tak dużo przy porodzie jednak nie będzie ważył.
Zdrowo Wam rosną chłopaki,ale faktycznie do porodu troszkę jeszcze zostało.Ciekawe ile będą wtedy ważyć. :ico_olaboga:
moja kruszynka jest łaskawa dla mamusi i na razie trzyma się norm wagowych,więc nie powinno być tragicznie :ico_noniewiem:
Niestety u mnie też ubytki i czuję jedną dziurę, ale póki nie boli to się nie wybiorę. Mam nadzieję że wytrzymam do porodu.
Może lepiej się wybierz.ja ten ząb co teraz z nim walczę,miałam w nim tylko niewielką szczelinkę w plombie,a tu co się okazało :ico_olaboga: Lepiej wyleczyć wcześniej,niż się potem z kanałowym męczyć. :ico_placzek:
:ico_brawa_01: To chyba już wszystkie???????
wszystkie,wszystkie.Ja zawsze na końcu zostaję.Pewnie rodzić też będę ostatnia,jeśli mi się z tą szyjką nie pogorszy :ico_olaboga: