20 lis 2009, 16:44
Kilolek z tego co wiem papryki i gruszek nie można, ale skoro Michasiowi nic nie jest to widocznie możesz:)
Co do bluzki to ja nie będę nic kupować. Szczerze powiem, że już bym chciała schudnąć. Wchodzę w większość bluzek, ale są zbyt obcisłe. Kurtkę zapinam jedną, ale wyglądam okropnie w takiej ciasnej.
W przychodni i gdziekolwiek będę normalnie karmić w tym czym będę. Kopertówki są fajne, ale jak odchyli się pierś to chyba więcej widać górnej części ciała. A tak bluzka do góry i najwyżej pieluszka na brzuch i już:)
Dziś mieliśmy pierwszy wyjazd do miasta do urzędu gminy żeby się wymeldować w starym miejscu. Cała wycieczka a trwało to 5 minut:) potem pojechałam do sklepu z ubrankami bo nie mam dla milenki takich spodenek malutkich na teraz. Człowiek całkiem inaczej się czuł pośród ludzi po 3 tygodniach w murach:) Mała na szczęście całą wycieczkę przespała i nie musiałam jej karmić Bóg wie gdzie.
Mikusia1 widzisz jak Zuzia ładnie przybrała mimo problemów z karmieniem. Tylko się cieszyć :ico_brawa_01:
Ja z warzyw jem to co w rosole plus ziemniaki.
Nie wiem od czego jeszcze oprócz przegrzania mogą być potówki. Oby szybko zniknęły!!
A usg bioderek to w 2 miesiącu ma być? my na razie zapisaliśmy małą do okulisty na 4 marca. Witaminę K podaję już od 8 dnia.
Brawa też dla Wiki za zdrówko. A na nadwagę to ona nie wygląda w ogóle. Mają dziwne tabele po prostu.
Pieczarki nie wiem czy można jeść ale nie ryzykuję na razie.
Dziś piekłam pałki kurczaka, a sobie pierś i do tego ziemniaczki.
Widzę, że już 2 osoby piją Kubusie, a ja jakoś o nich nie pomyślałam. Ale chyba za dużo tego tez nie można wypić co?
A my wczoraj znów 2 godziny wieczornego karmienia. Je, je, odkładam ja do łóżeczka i znów cyca szuka i znowu ssie. Potem odrywa się i drze się w niebogłosy. Dobrze, że Matiego to nie budzi. Nie wiem co jej jest. Wiem, że na pewno nie leci jej już za mocno skoro tyle ssała. Może ma jakieś :ico_puknij: kolki?