a jak chodzi o mnie to ja czuje sie dobrze, nic niepokojacego niezaobserwowalam po odstawieniu duphastonu.. teraz juz tylko czekam na nastepna wizyte i usg.
aga216, super ze wpadlas :ico_brawa_01:
zyczymy duzo zdrowka oby Bartus szybko pokonał to chorobsko :ico_sorki:Bartek... gorzej. W nocy 39stopni. Kaszle gorzej. Właśnie leży w łóżku i ma zakaz wychodzenia. Nudzi się jak mops. Idę mu podać rosołek, może zje.... chociaż apetytu nie ma... ale jakoś leki muszę podać.
no wlaśnie? :ico_oczko:A co tu taka cisza? :ico_noniewiem:
nigdzie nie umiem znalezc moich ciazowych ubran... :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: :ico_noniewiem: szukalam wszedzie... przypominam sobie ze przywiozlam je mamie razem z kartonami ubran po Karolinie i powinny byc w piwnicy.. no ale ich tam nie ma.... jeszcze na razie nie jest zle bo mieszcze sie w spodnie takie zwykle a po domu nosze dresiki ale przypuszczam ze za pare tygodni juz bedzie problem z wbiciem sie w cokolwiek bo brzucholek zaczyna wyłazic ... w najgorszym wypadku pójde poszperac po jakichs szmateksach i kupie sobie kilka par sukienko - tunik, i jeszcze dokupie kilka par leginsow bo bardzo dobrze sie czuje w takim zestawie ... tylko szkoda mi spodni ciazowych jeansow.... kurcze troche mnie kosztowaly bo byly firmowe :ico_placzek:

