29 lis 2009, 10:40
hej kcoahne :ico_haha_01:
herbaciana leczysz kaca? :-D mam nadzieję, ze wieczór sie udał?
bo u nas kicha, marcin zadzownił, ze nie da rady zjechac i siedziałam sama :ico_placzek: ale przynajmniej wypoczęłam i jakoś tak..wyciszyłam, bo Jaga wcześnie padła :-)
novac co do spania - mam podobnnie :ico_noniewiem: zawsze padałam jak kłoda ze zmęczenia i teraz też syzbko zasypiam, ale min. 3 razy w nocy sie budzę, idę pić, siusiu, łaże po mieszkaniu i kuszę, moszczęs ię z powrotem bo ułozyć sie nie mogę - pamiętam końcówkę z Jaga to w ogóle w nocy prawe nie sypiałam :ico_noniewiem: krzyżówki i gazety szły w ruch :ico_oczko: nie mówiac o tym, ze marcina do innego łózka przeniosłam bo po prostu...mi przeszkadzał :ico_noniewiem: nie mogłam sie ułożyć, spokpojnie poprzewracać... :ico_noniewiem: amma andzieję, ze teraz będzie mniej drastycznie :-D
jakie plany na dzis kochane?
my spokojnie, aj bym chciała troskzę odpocząc wiec moze kawka u znajomych tylko a Marcina z jagą na spacer potem wyśle :-)